Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Igloo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Igloo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 grudnia 2011

Gdzie się podziało Igloo? ☺

Podczas przechadzki po Panfu możemy zobaczyć, że Igloo zniknęło. Wczoraj jeszcze znajdowało się w Dżungli. Zapewne dla wielu z was to jest wielkie zaskoczenie.

Nastąpił już chyba czas na pożegnanie się, z ogrzewaniem przy ciepłym kominku w jego wnętrzu.  Pewnie wielu z was zapamiętało wspaniałe chwile jakie nas tam spotkały. W przyszłym roku na naszej wyspie  znów się pojawi nasze stare, lecz nie zapomniane Igloo. Niektórzy  będą tęsknić za tą lodową budowlą. Na szczęście ten czas szybko zleci i znów będą święta. Nie ma czym się za bardzo martwić. Z Dziedzińca Zamkowego zniknęła także piękna choinka.  Stało się to  tak dlatego, że święta dobiegły już końca.

Z chwilą na pewno zniknie wasz smutek dzięki nowym przyjaciołom oraz wydarzeniom  na Panfu.
Jutro na naszej wyspie szykuje się przełomowe wydarzenie. Warto więc ubrać się w coś wyjątkowego.

Reporter Rozalinda10


niedziela, 4 grudnia 2011

Weekendowe, adwentowe podarki

Hej Pandy!

Weekend to czas odpoczynku po tygodniu nauki. To też czas na kolejne prezenty z Kalendarza adwentowego.
Wczorajszym prezentem był kolorowanka-wycinanka. Przedstawia on Szopkę Bożonarodzeniową.
To bardzo kontrowersyjny pomysł. Już wczoraj napisałem o tym prezencie, ale dziś postanowiłem napisać od nowa. Nawiązanie do postaci biblijnych może być przykre dla wielu. Dla mnie nie jest to normalnością.
Dlatego nie będę więcej o tym pisał.
Dziś nad kominkiem czeka na nas tło do Karty. Przedstawia igloo, co też nie jest niczym dziwnym.
To właśnie Igloo jest centralnym miejscem naszych grudniowych spotkań na Panfu.
To tyle na dziś. Życzę wam miłego dnia do końca weekendu.
Kolejny raz zachęcam Was do udziału w okrywaniu adwentowych zagadek ukrytych w Kalendarzu wykonanym przez Reporterów Panfu. Zagadki są ciekawe i wcale nie takie proste.
A przecież to dopiero początek.

Pisał dla Was Reporter Kapi1000 :)




wtorek, 29 listopada 2011

Poczuj się Eskimosem



Zdjęcie pochodzi z Dziennika Maxa i Elli.
   Od kilku dni mamy na Panfu wielkie Igloo. Od niedzieli ogrzewa je piękny kominek i czekają puste wełniane skarpetki. Z jedną skarpetką było trochę zamieszania, ale chyba już wszystko będzie dobrze. O tej historii możecie dowiedzieć się w Dzienniku Maxa i Elli.
Nasze Igloo to bardzo wymyślna konstrukcja. Z zewnątrz wydaje się małe, ale kiedy wejdziemy do środka przez ciasne wejście, to okazuje się, że wnętrze jest olbrzymie. Pomieszczą się w nim chyba wszystkie pandy z Panfu.
   Od dziś możemy stać się posiadaczami swojego prywatnego igloo. Czy jest tak samo zrobione jak to stojące w Dżungli? Tego jeszcze nie wiem. Ale wiem, że kosztuje tylko 600 monet. To całkiem tania oferta i chyba każdy może sobie pozwolić na zakup. Dodatkowo możecie nabyć pluszową foczkę i niedźwiedzia polarnego. Te wielkie maskotki wyglądają przecudnie.
A do siedzenia w igloo najlepsze są sanki z poduszką pod pupę :)
Jak widzicie sami, to bardzo dobra oferta z najnowszego Katalogu Panfu. Dzięki niej możemy poczuć się jak prawdziwy Eskimos, który całe swoje życie mieszka w lodowej chatce.
Chyba sam się skuszę na te rzeczy mimo tego, że uwielbiam ciepło. No cóż, może i ja wstawię sobie jakiś kominek lub piecyk do środka.  

Pisał dla Was Reporter Kapi1000 :)        


poniedziałek, 21 listopada 2011

Igloo powstało!


Igloo powstało!
Ciężko razem pracowaliśmy pomagając Manny wybudować Igloo. Lód, który przenosiliśmy był strasznie ciężki, prawda? No ale sami już zobaczyliśmy efekty. Igloo jest bardzo ładnie oświetlone. Na ścianach widnieje kolorowy lód. Spowodowane jest to właśnie przez światła. Na zewnątrz Igloo wygląda na strasznie małe ale w środku jest wielkie! Czy to nie dziwne? Stoją tam również głośniki z lodu, które grają cały czas tą samą muzykę. Nie wiem dlaczego stoi tam lada jak w barze. Czy może ktoś się nie długo tam pojawi? Jakiś barman? Jeszcze długo nie wyjdę z tego miejsca. Jest niesamowite! A wy? Piszcie w komentarzach.
Reporter miQ


niedziela, 20 listopada 2011

Witamy w Igloo

Witajcie!


Dzisiaj pierwszy raz wszedłem do Igloo. Tak pierwszy raz, gdyż w zeszłym roku mieszkałem jeszcze na innej wyspie. Teraz, co rok jeżdżę tam na wakacje. Niestety zapomniałem wziąć ze sobą kożucha i...[apsik]... przeziębiłem się. Tak to jest, gdy uważa się, że futerko wystarczy. Szkoda, że nie było tam kominka. Pewnie Manny zbuduje go dopiero na czas Adwentu. Do tego czasu raczej już tam nie wejdę.

Zupełnie zapomniałem wam powiedzieć o tym, co się dzieje w Igloo! Otóż jak zawsze pand jest mnóstwo, niektóre siedzą przy barze, inne przy stolikach, a jeszcze inni stoją i rozmawiają. Tematów dyskusji jest ogrom, ale najbardziej popularne jest: "Szukam chłopaka/dziewczyny!" lub "Poproszę o [ np:.] herbatę.". Och, ciepła herbatka z bambusu. To by mi się przydało, więc to wszystko.

Reporter Czinczlor


sobota, 19 listopada 2011

Igloo w czarodziejskiej kuli ☺

Hej Pandy! 
Jeżeli nie posiadacie magicznych mocy, które umożliwiają Wam widzieć przyszłość to mam coś szczególnego dla Was :)
Dzisiaj, gdy zajrzałem w kulę Kamarii zobaczyłem coś, co pojawi się już jutro.
Zapewne wiecie, że chodzi o... Igloo, które Manny buduje każdej zimy.
W tym roku Igloo wygląda identycznie jak przed laty i stoi w tym samym miejscu, więc nie trudno będzie go odnaleźć.
Gdy zajrzałem przez to ciasne wejście do lodowej budowli zobaczyłem tam już wszystko dopięte na ostatni guzik a po środku czekała Lili.
Czyżby już chciała szyć skarpety nad kominek?
Ubiegłego roku zapewne starsze pandy pamiętają jak przebieraliśmy się za owcę by ostrzyc owieczkę stojącą przed Oborą. Strzygliśmy ją po to, żeby nasza projektantka mogła uszyć ciepłe, wełniane skarpety. Mam nadzieję, że w tym roku nie trzeba będzie ganiać za owcą a jej będzie trochę cieplej.
 Adwent rozpoczyna się już 27 listopada, czyli za 8 dni, więc już niedługo odbierzemy pierwsze prezenty.
Choć jest dopiero listopad ja już czuję powiew świąt, zresztą widać to po moim ubiorze.

Ale za nim jutro wejdziecie do Igloo będziecie musieli nałożyć ciepły kożuch, który mogliśmy dostać 31 stycznia 2010 r. a 2 lutego weszliśmy po raz pierwszy do budowli. Zapewne jutro też dostaniecie taki ubiór.
Tak, tak, właśnie 2 lutego pojawiła się w Panfu lodowa budowla, a więc nie było takiej frajdy odbierania prezentów ze skarpet. Ale za to odbieraliśmy je od ciastka, który zapewne każdy zna z filmu "Shrek".
To na tyle, do zobaczenia,
Reporter Makarena11




Related Posts with Thumbnails
 

Wspólne opowiadanie

Chcesz być współautorem tego opowiadania?
Dopisz kolejne zdanie lub dwa :)
[ Zobacz | | Napisz ]

Licencje

Ostatnie numery:

Search This Blog

Archiwum

Roczniki:

2009 (1037) 2010 (2986) 2011 (464) 2012 (458) 2013 (59)

Kalendarz

Kapsuła Czasu

Czytelnicy

Miejsce na Twoją Reklamę:

[ Zobacz | | Napisz ]

Najlepsze Blogi Panfu
widgets
Copyright 2010 Reporterzy Panfu. All rights reserved.
Themes by Bonard Alfin and Tamaki l Home Recording l Blogger Template