Na slajdzie zostały zarejestrowane rozmowy z ostatnich minut rozmów przed zablokowaniem czatu.
W tym czasie najwięcej było zwrotów: "kochani", "przyjaciele", "żegnajcie".
To chyba pierwszy raz w historii polskiego Panfu, żeby pandy tak miło i ciepło zwracały się do innych. Oczywiście nie wszyscy byli tak nastawieni, poszukiwano chłopców do chatek, zapraszano na imprezy z okazji pożegnania czatu ale i tak na pierwszy plan wysuwały się pożegnania oraz pytania "dlaczego" i "co dalej?"
Dopisek:
Na zdjęciach wpisana jest niewłaściwa data, powinno być 15 marca 2013.
Z ostatnich doniesień wynika, że w Panfu pojawi się gigantyczny robot.
Nie będzie to zwykły robot i nie wygląda na to, że będzie podobny do swoich poprzedników.
Najbardziej denerwująca wersja ukazała się jakiś czas temu, która do znudzenia zasypywała pandy przymusowymi informacjami. Obecnie wygląda na to, że pandy będą miały szansę same posterować maszyną. Rozsuwane nogi robota to niesamowita funkcja, która sprawia, że machina dosięga zamkowych wież, a może i nawet sięga wyżej. Podobne doświadczenie mogły przeżyć pandy zimą, kiedy to trzeba było podlewać przebiśnieg. Na zakończenie wyrósł do ponad naturalnych rozmiarów. Tym razem to robot, który podobny jest do pandy. Interesujące są oczy, kojarzące się z lornetką lub innym wyspecjalizowanym w tym kierunku sprzęcie. Możliwe, że robotem będzie można sterować zdalnie, choć nie wykluczone, że wszystko odbywać się będzie od wewnątrz. Najprawdopodobniej pandy będą miały z tym dużo pracy w każdą środę.
Korzystając z nieoficjalnych źródeł udało mi się nakręcić film. Dla fascynatów "Starego Panfu" możliwość posłuchania pierwotnej wersji podkładu muzycznego z Dziedzińca.
Jasno widać, że nowa konstrukcja nie będzie przebywała tylko w Dżungli. Wygląda na to, że będzie mogła swobodnie się poruszać.
To zdumiewające! Tyle razy, tu opublikowaliśmy chyba 10 albo więcej artykułów i filmów dotyczących "tego"! Na innych stronach to samo! Co z tego mamy? Dziś poszłam na spacer do miasta... a tam panda pipi897 zepsuła mi fantastyczny humor. Czy Panfu jest miejscem do "tego"? Nie! Czy nastolatki mogą "to" robić? Nie! Dość! Pod koniec przygadałam Qacp3rowi. Pewnie się nie przejął... ale trudno.
Wykonałam specjalnie dla Was film pokazujący, jak przejść misję pt. "Detektywi z Bitterlandii", lub, jak kto woli, "Szpiedzy z Bitterlandii". Misja jest bardzo łatwa i jednodniowa. W razie wątpliwości rzućcie okiem na ten film:
Momo, wokalista zespołu The Smashing Pancakes pojawił się w Panfu by zademonstrować nową piosenkę. Ostatnie brzmienia grupy były słyszane chyba z dwa lata temu. Zakończyły się w Sali Balowej na Walentynki, kiedy Momo śpiewał dla Evy. Teraz prezentuje zupełnie nowy styl, a tekst piosenki zagrzewa do walki z Evronem. Ochrona Panfu to nasz obowiązek śpiewa solista. Do tej pory, na pewno większość pand była przekonana, że to obowiązek Kamarii i Profesora. To oni zawsze podpowiadali co zrobić i udzielali nam pomocnych przedmiotów. Jednak Panfu nie istniało by bez milionów pand z różnych krajów. To co dzieje się na naszej wyspie zależy w dużej mierze od nas, od pand.
Momo uraczył nas jedną zwrotką i zapewniał, że będzie to hit sezonu. Jednak, którego sezonu nie powiedział. Być może mylę się pisząc, że to zwrotka. Równie dobrze może to być refren.
Jest dosyć trudny do zanucenia i mało wpada w ucho. Według mnie ma małe szanse na hit.
Najważniejsze są jednak słowa, bo to one mogą pobudzić do gniewu, załamania, nadziei, radości czy walki. Ważne dlatego jest co wypowiadamy i to nie tylko w Panfu.
To co mówimy wpływa na to kim się stajemy.
Nasza czytelniczka Miskab10 naprowadziła mnie na trop kim jest tajemniczy przybysz z dziury.
Tak, to Lorax, który na pewno nie ma złych zamiarów. Raczej nie kopie tuneli jak przypuszczałam, tylko stoi na miejscu, w którym będzie zasadzone drzewo. Bardzo interesująca sprawa, czy nie zasłoni to przejścia do Stadniny Koni? Dlaczego akurat w tym miejscu? Czyżby powodem miałaby być pobliska fontanna, z której na pewno trzeba będzie czerpać wodę do podlewania?
Kim jest Lorax? To sympatyczne stworzonko występujące w obronie drzew. Taki ekologiczny przybysz.
Posiada unikalną zdolność jaką jest: możliwość rozmowy z drzewami.
Jego ulubioną potrawą są truflowe naleśniki z jagodami.
Więcej dowiecie się z filmu poniżej:
Z ostatniej chwili,
pisała Reporterka Naczelna Tamaki
Już dzisiaj obejrzymy 5 misje naszego Wydziału Śledczego!
Prowadzony jest przez Aniolekę (pod nazwą Feder)
Myślę, że 6 będzie trochę inny niż zwykle - mam już materiał.
Ostatnie odcinki pozbawione są kontrowersji co chyba jest w porządku.
A oto wydział: