Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziedziniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziedziniec. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 października 2012

Słaby punkt Stracha

Słabym punktem potwora jest strach przed czarnymi ptakami. Dlatego wystarczy, że powiemy magiczne zaklęcie, które brzmi Alohomora. Więcej dowiecie się sami jeśli odwiedzicie Kamarię.

Od rana już przed Zamkiem oraz na Dziedzińcu spore gromadki pand powtarzają te magiczne słowo. Właśnie w tych dwóch miejscach odbywa się główna akcja. Niektóre z nich dopingują się wzajemnie. Wygląda na to, że już wiele osób ma już dość stwora i chce by jak najszybciej opuścił Panfu. Jeśli chcemy by tak  właśnie się stało warto choć raz czy tam dwa razy dziennie wypowiedzieć zaklęcie. Każdy bowiem może się przyłączyć do tej wielkiej, wspólnej akcji przeciwko Evronowi. Pewnie jeszcze przez parę dni, do końca tego tygodnia będzie się odbywała walka z nieproszonym gościem. Gdy więcej pand się przyłączy to  o wiele prędzej nam to zleci. Na pewno przez okres tych paru dni będziemy świadkami innych ciekawostek. By się nie nudzić w oczekiwaniu na kolejne użycie hasła można samemu wymyślić takie oryginalne oraz niezapomnianie zdanie dopingujące naszych innych znajomych.

Gdy minie 10 minut po tym czasie ptaki odlatują z nad Zamku. Dlatego po pewnym czasie trzeba powtórzyć tamtą czynność. Kiedy osiągniemy 100 procent na liczniku po prawej stronie strach zostanie pokonany. W końcu wtedy po tych długich godzinach przebywania na naszej wyspie strach na dobre odejdzie w zapomnienie.

Reporterka Rozalinda10


wtorek, 26 października 2010

Bonez wrócił, ale nic nie uknuł?

Uwaga! Uwaga! Mam dla Was kochane pandy bardzo złą wiadomość. BONEZ powrócił. Stoi on na Dziedzińcu Zamkowym i każdego straszy. Nie, nie. Tylko żartowałem to tak naprawdę nasz Carl, który przebrał się za Boneza i straszy inne pandy z okazji zbliżającego się Halloween. Podróżnik mówi, że bardziej groźnego przebrania nie ma. Oferuje nam również mały prezent, ale tylko, jeżeli zagramy z nim w papier, kamień, nożyce. Gdy wygramy możemy dostać strój kościotrupa, czarownicy, wilkołaka, zombie oraz monety. Lecz gdy przegramy chowajmy się gdzie można, bo kara za to jest rażenie piorunem. Ach, nieprzyjemne uczucie, więc lepiej główkować i wygrywać. Niestety ja już żyłem na Panfu w Halloween 2009 i zakupiłem sobie wszystkie stroje, więc wybrałem monety. A Wy, co wybraliście? Cukierek albo psikus. 


Pisał dla Was 
Reporter Makarena11


poniedziałek, 20 września 2010

"Co to za ohyda?!" +


Witajcie pandy!
Miałam powrócić dopiero w październiku, ale już dziś coś napiszę :-). Chciałam napisać już w weekend, ale miałam problemy z blogerem ;//.
 Jak wiecie Manny w sobotę odremontował Dziedziniec Zamkowy. Czy wszystkim się to spodobało? Jak zareagowały na to Pady? Zaraz Wam to opowiem...
 Dziś poszłam jeszcze raz obejrzeć Dziedziniec i ocenić go. Nagle pojawił się tam pewna Panda (wolę Jej nie zdradzać). Ja rozglądałam się, a Panda ciągle patrzyła się na mnie. W pewnym momencie zaczęło mnie to denerwować, więc odwróciłam się i spytałam Pandę, dlaczego mi się przygląda. Ona odpowiedziała:
-Jak Ty możesz tak przyglądać się temu Dziedzińcowi?! Co Ci się tu podoba? Nie rozumiem Cię! I jeszcze ta ohydna muzyka! Och.... idę stąd.
Byłam naprawdę zdziwiona takim zachowaniem. Myślałam, że Pandom podoba się dzieło Manny'ego. Chwilę później pojawiła się kolejna Panda. Nie zwróciła na mniej większej uwagi, lecz po tym, jak się przyjrzała, powiedziała:
-Co to za ohyda?!
Była zdumiona! Panda wyszła, ja usiadłam na schodku i zaczęłam rozmyślać... Myślałam i myślałam, aż w końcu doszłam do wniosku, że ten Dziedziniec nie pasuje do stylu zamku! Najpierw Miasto, teraz Dziedziniec... Co ten Manny sobie myśli? Że może tak bezkarnie przerabiać nasz wspaniałe Panfu? Przecież mógł tylko zapobiec tragedii, z jaką wiązałoby się zawalenie Zamku! Lecz chwilę później odpędziłam od siebie te myśli... Jak mogłam tak pomyśleć? Już za późno...
 Postanowiłam więc pójść do Dyskoteki i podpytać parę Pand, co uważają o nowym Dziedzińcu?
Wyniki:
7/10 Pand odpowiedziało, że Dziedziniec jest brzydki, nie podoba im się i nie pasuje do reszty Zamku.
3/10 Pand odpowiedziało, że.... Dziedziniec bardzo im się podoba!
 Nie wiem już sama, co o tym myśleć... Mam nadzieję, że niedługo znajdę odpowiedź. Jak na razie podsumowanie zostawiam Wam, Pandom-Reporterom oraz Czytelnikom. Na razie pozdrawiam serdecznie całą ekipę i na koniec dam Wam zdjęcie Dziedzińca :]

Jeszcze raz pozdrawiam :)
Milkaa1508


sobota, 18 września 2010

Nuevo Castillo!

Queridos Pandas, Perdonenme por NO Haber Publicado, Buueno Algunos se Habrán dado Cuenta estos Últimos Días Que Panfu , Mejoro Y Remodelo Nuestro Patio O como Unos Suelen decir "El Castillo De Kamaria".La Verdad A Mi Me Encanto, Su Diseño, Collage Y Hasta Más , Se Dieron Cuenta que Ahora Podemos Sentarnos A Charlar como en El Bar Pirata ..

¡Yuuuju!

Tambien , Tenemos Como que Una Misión En el Castillo *Shhhh* Un secreto!!

Ojito a el Parche :D Molina


piątek, 17 września 2010

Dziedziniec nowy jest już gotowy!

  Gdy weszłam na Zamkowy Dziedziniec wszystko było zakryte folią, mimo iż na informatorze wyraźnie było pokazane, że prace remontowe zostały zakończone. W pewnym momencie jakaś tajemnicza siła tego urządzenia przeniosła mnie z chatki na dziedziniec, tak jak w przypadku nowych kolekcji do Sklepu z Pamiątkami. Ujrzałam Manny'ego, który mówił, że wszystko jest gotowe! Obejrzałam się i rzeczywiście tak było. Obok mnie stały stoły, a na nich kubki tak jak w Barze Piratów. Naprzeciw znajdowały się drzwi do Foyer, a po prawej stronie gra ''City Runner'' i wejście do Dyskoteki. Taki widok zapiera dech w piersiach. Pomyślałam, że to sen, ale obok pojawiła się inna panda, która również była tak miło zaskoczona jak ja. Manny się uwinął z robotą, bo wszystko miało być zrobione do soboty, a dzisiaj jest piątek. Tak czy inaczej można już podziwiać gotowe dzieło, ale tylko teleportując się przez informator, bo gdy wchodzimy głównym wejściem wszystko jest jak dawniej... ''Wkrótce będzie normalnie'' - pomyślałam, a przynajmniej miałam taką nadzieję.


czwartek, 16 września 2010

Podróż do wnętrza ziemi

Podróż do wnętrza ziemi przeżył Max, wpadając do dziury przy Piramidzie.
Jeszcze 2 lata temu było to bardzo tajemnicze i niezbadane miejsce. Wiadomo było tylko, że pod Piramidą znajduje się podziemie. To nasuwało myśl o skarbie. W sierpniu 2008 wiadomości na ten temat zostały opublikowane w Gazecie Panfu. Profesor miał zbadać tę sprawę bliżej i zapoznać nas ze swoimi odkryciami.
Do dnia dzisiejszego tak się nie stało, ale za to sami możemy tam się dostać.
Kto wie jakie niespodzianki na nas czekają...
Inspiracją w fantazjach może być poniższy film:



Related Posts with Thumbnails
 

Wspólne opowiadanie

Chcesz być współautorem tego opowiadania?
Dopisz kolejne zdanie lub dwa :)
[ Zobacz | | Napisz ]

Licencje

Ostatnie numery:

Search This Blog

Archiwum

Roczniki:

2009 (1037) 2010 (2986) 2011 (464) 2012 (458) 2013 (59)

Kalendarz

Kapsuła Czasu

Czytelnicy

Miejsce na Twoją Reklamę:

[ Zobacz | | Napisz ]

Najlepsze Blogi Panfu
widgets
Copyright 2010 Reporterzy Panfu. All rights reserved.
Themes by Bonard Alfin and Tamaki l Home Recording l Blogger Template