Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X-Laurii22. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X-Laurii22. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 czerwca 2010

Pijana panda w Mieście!


Wczoraj spotkałam się z trudną sytuacją...Dla niektórych może i śmieszną... Pod ławką w mieście spała pijana panda. Krzyczała, że nie ma gdzie mieszkać, że chce koniaka i piwo... Zastanawiałam się, gdzie się tak upiła, przecież na Naszej wyspie mieszkają mądre pandy i nie przywożą alkoholu z innych wysp! Czy wypiła jakiś eliksir z Jaskini? A może przyjechała skądś, i tam się upiła? Bardzo chętnie pomogłabym tej pandzie, ale boję się przesiadywać z pijanym towarzystwem. Nawet nie wiedziałam, czy może mi coś zrobić, w końcu była pijana. Jej poziom upicia się można było łatwo zauważyć po jej zachowaniu. Kręciła się na boki, była śpiąca, przeklinała. Nie zwracałam na nią uwagi, tak jak inni. Najgorsze było to, że nawet przejeżdżający obok mnie policjant nie zwrócił jej uwagi.
Zaczęła krzyczeć, że chce piwo '' Tyskie''. Powiedziała, że zabije pandy, gdy jej nie kupią ów piwa. Gdy nikt chętny nie zgłosił się po kupno piwa ( żaden nie chciał a nawet nie wiedział gdzie można je kupić) panda zaczęła przeraźliwie krzyczeć. Wszyscy patrzeli na nią z niedowierzaniem. Najchętniej poszłabym do chatki, ale byłam bardzo ciekawa czy jest ktoś odpowiedzialny na naszej wyspie za taką sytuację i przyjdzie pomóc pijanej pandzie. Nie wiem ile wypiła, ale wiem, że wypiła dużo. Po jakiejś chwili, pewna panda zaproponowała pijakowi by wytrzeźwiała w jej chatce. Ma łóżko, dach nad głową, chętnie jej pomoże. Bardzo się ucieszyłam, że jest tutaj jakaś dobra panda. Pijana odrzekła coś w stylu : - Sama sobie wytrzeźwiej! Ja chcę piwo! Ratunku oni mnie biją! - oczywiście po pijanemu, ledwo to przetłumaczyłam na normalny język. Zaczynało mnie denerwować jej stękanie. Poszłam. Uznałam, że żadna pomoc nie nadciągnie. Dziś rano, jeszcze przed szkołą, postanowiłam się przewietrzyć. Przeszłam przez miasto, a tam... nadal pod ławką siedziała ta panda i krzyczała, że chce koniaka. Uświadomiłam sobie, że musiała tu przenocować całą noc. Ale czemu znów jest pijana? Przecież przez noc powinna wytrzeźwieć! Najwidoczniej znów się upiła... Mam nadzieję, że takich pand już nigdy nie znajdę.

Reporter Laurii22



poniedziałek, 7 czerwca 2010

Kto sprawuje rządy naszej wyspy?

Zło, dokuczanie innym, nienawiść. Te cechy są wrodzone w niektórych pandach. Rzucanie wodą z balonami na innych, śmianie się... gdzie tu jest sprawiedliwość? Gdzie jest w ogóle prezydent? Powinniśmy mieć konstytucję, w której byłyby spisane wszystkie prawa i obowiązki pand -obywateli. Gdyby był prezydent, nie byłoby zła, dokuczania, nienawiści... Ale kto rządzi naszą wyspą? Widzieliście może prezydenta czy króla? Jako iż nikt na naszej wyspie rządów nie sprawuje, cóż się dziwić, że pandy dokuczają innym. Gdyby było prawo, przyjechałaby milicja i pandy zabrała do więzienia, ale prawa nie ma, to nie ma milicji. Tak samo z napadami na SPA, Kiosk, czy Sklep z pamiątkami. Codziennie przychodzą rabusie i kradną. Pandy muszą bronić się same, nie ma milicji. Czy jesteśmy na tyle małą wyspą, by nikt u nas  rządów nie sprawował?

Każdy by chciał by była u nas sprawiedliwość i prezydent czy król. Ostatnio Krucio miał nad nami zawładnąć. Ale np. w baśniach zawsze jest tak, że ten zły, który chce nad ów państwem zawładnąć, ' wyrzuca' z tronu tego dobrego, kto rządzi. U nas tym złym miał być Krucio, a kto miał być tym dobrym? Idąc po basenie na spacer, dążyłam ku zamku. Ujrzawszy rycerza w zbroi, z żelaza przy moście, pomyślałam, że Krucio już kiedyś mógł tu zapanować. Swoimi złymi czarami, mógł zaczarować rycerza w żelazo. Rycerz mógł być wysłany przez króla, który może kiedyś u nas panował, lecz Krucio zaczarował rycerzy, a ten jeden pozostał na pamiątkę jakiegoś ważnego wydarzenia, które mogło się zwać równie szlachetnie jak Bitwa pod Grunwaldem, np. ''Bitwa pod ...'' i nazwa naszego króla, którego nawet nie znaliśmy, który może kiedyś u nas rządził... Gdybyś my się tylko dowiedzieli czy istnieje, czy istniał, i sprawowałby u nas rządy, społeczeństwu na pewno by się żyło lepiej... A gdy poszłam do Kamarii, odrzekła pewien bardzo ważny cytat :
'' Miej oczy szeroko otwarte, a ujrzysz to, co niewidzialne '' 



Reporter Laurii22

*zdjęcie z Kamarią pochodzi z Dziennika Maxa i Elli


niedziela, 6 czerwca 2010

Mieć przyjaciela



Przyjaciel - ktoś, komu możesz wyjawić swoje sekrety, uczucia i tajemnice. On zawsze nam pomoże, w każdej sytuacji i o każdej porze możemy na niego liczyć. Przyjaźnimy się z nim o lat, spotykamy się, jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. W końcu zaczynasz zauważać, że spotkań jest coraz mniej, co się dzieje z przyjacielem? Czy znalazł kogoś lepszego niż ja? Co takiego złego mam w sobie? A może wcale nie byliśmy najlepszymi przyjaciółmi, może on ma innego przyjaciela? - te pytania mogą nam krążyć cały czas, gdy więź przyjacielska roztaje '' rozerwana'' przez kogoś innego, kto zabiera nam naszą przyjaciółkę/przyjaciela.



Takie sytuacje zdarzają się na naszej wyspie. Napisy na gazetach '' Przyjaciół znajdziesz tu''. Czy w nie wierzyć? Owszem, ale nie w prawdziwą przyjaźń. Niektóre pandy próbują kupić przyjaciela, co oznacza, że nie znają przysłowia  '' Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie''. Pandy nie potrafią się przyjaźnić, nie wiedzą co znaczy mieć przyjaciela. Poznają pewną pandę. Wybiorą się do Restauracji, porozmawiają, powiedzą o sobie. I już są przyjaciółmi. Nagle panda zauważa inną pandę, która jest bogatsza od pierwszego przyjaciela. Od razu biegnie do pandy pozostawiając pierwszego przyjaciela samego. Czy to można nazwać przyjaźnią? I tak robi wiele pand, jak zauważyłam...Trzeba uważać również na pandy, które próbują ukraść naszego  przyjaciela. Zaczynacie się kłócić, dlaczego przyjaciel spędza więcej czasu z innym, rozmawia z nim więcej, chce rozerwać waszą przyjacielską więź. Powiedzieć '' Mam przyjaciela'' można powiedzieć gdy już nigdy się nie spotkacie, przyjaciel odjeżdża na zawsze, a w waszej przyjaźni nikt nie zerwał więzi...





* zdjęcie pochodzi ze strony głównej Panfu, plakietka reklamująca Złoty Pakiet.



Reporter Laurii22


sobota, 5 czerwca 2010

'' Horror'' w Dżungli

Wydawało mi się, że nasza wyspa jest spokojna i że nie występują tu straszydła. Zmieniłam zdanie w Dżungli, gdy zobaczyłam szalone pandy, które krzyczały, że coś siedzi w krzakach. Jedne krzyczały, że to policjant, ale jak policjant mógł straszyć? Nie obchodziło mnie co było w tym krzaku, ale inni bardzo się tym przejęli. Jedna panda pojechała po samochód, i zaczęła wjeżdżać w krzaki w tę i z powrotem. Chciała najwidoczniej to '' coś '' potrącić. Ale co to w ogóle było? Policjant odpadał. Pojawiła się kolejna propozycja - niedźwiedź i to na dodatek Gryzli. Możliwe, że mógł sobie tam siedzieć, ale wątpię, by na naszej wyspie były niedźwiedzie... Pojawił się kolejny samochód, potem następny, i jeszcze jeden. Wszyscy chcieli to ' ' coś wywalić '' z krzaków. Niektórzy robili to, co ja, czyli stali w miejscu i przyglądali się innym. 
- Piła 4 ! Horror ! - krzyczały niektóre pandy. Czemu? Nie wiem. Co takiego strasznego może siedzieć w krzakach?... A najlepsze na koniec, '' strasznym potworem'' okazał się... Woobiś.  Gdy wyszedł z krzaków wszystkim ulżyło, niektórzy zaczęli się śmiać, a powody do śmiechu były. Naprawdę był to wielki horror :)
Reporter Laurii22



wtorek, 18 maja 2010

Bandankowy styl



Dziś przekonałam się, że wiele pand lubi pomagać. Albowiem wszystkie pandy miały założoną na siebie bandankę! A bandanka była ''małym prezentem'' od Bruno, w zamian za znalezienie węgla. Wszystkim pandą podoba się ten strój, wszędzie można spotkać w nim  pandy. Węgiel można znaleźć w Kiosku, a Bruno czekającego na Basenie. Obok niego stoi przepyszny grill z hod - dogami dla wszystkich, pachnie na kilometry! Mi osobiście podoba się bandanka, jest bardzo... trudno mi określić... Poszukałam trochę w internecie i okazało się, że bandamka to tzn. buff. Bandankę można również nosić jako nakrycie głowy, by ochronić się przed słońcem.
Nazwijmy go po prostu bandankowym stylem
i rzeczą przydatną ;)


sobota, 15 maja 2010

Fanka sera Serenada


Miałam dziś okazję poznać kogoś bardzo niezwykłego - pandę, która miała bzika na punkcie sera - Serenady. Wszystko zaczęło się wtedy, gdy  postanowiłam iść się dziś trochę przewietrzyć, przechodziłam właśnie przez port. Piękne słońce już zachodziło, był to niezwykły widok. Oglądałam zachód przez lunetę. Nagle, zza moich pleców zaczęły docierać krzyki : ''Ser! '' Nie wiedziałam o co chodzi, nie przejmowałam się tym. Głos był coraz bliżej mnie i zdawało się, że mówi coś znacznie więcej. Panda podeszła do mnie, podsunęła lunetę do siebie, popatrzyła dziwnie na słońce i  powiedziała : ''Miałam rację! '' Podeszła do rybaka siedzącego na ławce przez barem piratów, jak zwykle trzymał wędkę, i z krzykiem powiedziała : ''Daj, to mój ser! Muszę go nabić na wędkę! Ser serenada! '' Na początku nie wiedziałam o co chodzi pandzie, ale po chwili się domyśliłam. Przypomniała mi się pewna reklama telewizyjna, którą kiedyś widziałam, ale zawsze przełączam na inny program, najlepiej przyrodniczy. Reklama ta reklamowała ser - Serenada. Panda widocznie za dużo ją obejrzała i dostała bzika na punkcie owego sera. Czy udało jej się nabić słońce - ser na wędkę? Tego nie wiem, ale na pewno słońca nie zje. W reklamie, jako ser wybrano  księżyc, jednak ta panda wybrała sobie słońce. Krzyknęła po raz ostatni :'' Tam jest ser Serenada! '' i wskoczyła do wody płynąc w kierunku słońca, po swój zacny ser. Ta sytuacja prezentuje jak źle działają na nas reklamy, że niektórzy mylą słońce z serem - Serenadą. ;)
Reporter Laurii22




Related Posts with Thumbnails
 

Wspólne opowiadanie

Chcesz być współautorem tego opowiadania?
Dopisz kolejne zdanie lub dwa :)
[ Zobacz | | Napisz ]

Licencje

Ostatnie numery:

Search This Blog

Archiwum

Roczniki:

2009 (1037) 2010 (2986) 2011 (464) 2012 (458) 2013 (59)

Kalendarz

Kapsuła Czasu

Czytelnicy

Miejsce na Twoją Reklamę:

[ Zobacz | | Napisz ]

Najlepsze Blogi Panfu
widgets
Copyright 2010 Reporterzy Panfu. All rights reserved.
Themes by Bonard Alfin and Tamaki l Home Recording l Blogger Template