Widzieliście już? Całe Panfu przestała okrywać biała pierzynka. Grube kurtki, rękawiczki, szaliki i inne ciepłe ubrania powędrują już do szaf. Jeszcze w tym tygodniu wybiorę się na rolki i będę śmigać po teraz już zieloniutkim Panfu! Uwielbiam te chwile, kiedy ruszam leniwie noga za nogą, a wokół rosną drzewa o soczyście zielonych koronach, w których gniazda swe mają ptaszki ćwierkające Pandom nad głowami.Gdy zmęczę się jazdą, usiądę w cieniu drzew i zrobię sobie wraz z kilkoma koleżankami piknik. Pożegnamy się, wrócimy do chatek i zmorzy nas głęboki sen..
Miskab10





Marcin 



















