Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lili Panphung. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lili Panphung. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 sierpnia 2013

Czy Lili Panphung opuściła Panfu?

Lili Panphung - nasza jedyna projektantka w Panfu.
Czym aktualnie się zajmuje?
Pandy o słabszych nerwach i z tendencją do szybkich frustracji,
proszone są o nie czytanie dalszego tekstu.

Otóż okazało się, że najprawdopodobniej Lili odeszła z Panfu już w 2010 roku,
kiedy to założyła własne studio mody w Wietnamie. Zdaje się to też w tym czasie
wprowadzono zmiany w wizerunku pand i zmienił się krajobraz w Panfu. Możliwe, że więcej pand
zarządzających wizerunkiem naszej wyspy opuściło ją wtedy.
Jeśli Lili nie ma, to kto przejął jej pałeczkę?
Na pewno równie zdolna i utalentowana panda co ona.

Lili słynie ze swoich projektów nie tylko w Panfu.
Głośno o niej w Paryżu, Berlinie czy Londynie. Zdobyła liczne nagrody, a jej kreacje można zobaczyć w znanych czasopismach mody, takich jak np. "Elle".



piątek, 9 sierpnia 2013

Lili w realu - pracownia

Przedstawiam zapowiadane wnętrze pracowni Lili Panphung.
Nie przypominam sobie, żeby w Panfu było pokazane studio Lili, za to na zdjęciach, można
zobaczyć jak naprawdę wszystko wygląda. 
Stylowy, stary model maszyny do szycia cieszy nie tylko oko naszej projektantki.
Uwagę przykuwa, namalowane drzewo na ścianach - czyżby inspiracją były chatki na drzewach naszych pand? Nic nie znajduje tu się przypadkiem: dbałość o szczegóły, kolorystyka i fantazja  tworzą wyważoną kompozycję.
Całość robi niesamowite wrażenie.

W kolejnym odcinku ujawnione zostaną zrealizowane projekty Lili.
Czy wykorzystała pomysły rozrysowane dla pand? - O tym już niebawem.




środa, 7 sierpnia 2013

Prawdziwe oblicze Lili Panphung

O Lili, naszej słynnej projektantce napisano już bardzo wiele.
Jednak nikt jeszcze nie odkrył jak wygląda w rzeczywistości.
Trafiłam na ślad nie przypadkiem, już na samym początku istnienia polskiego Panfu (w 2008 roku),
udało mi się ją wytropić.
Czy jest podobna do wizerunku jaki znamy z Panfu?
O tak, z całą pewnością: sympatyczna twarz, uśmiech, czarne włosy, grzywka i nazwisko.

Czym się obecnie zajmuje i jak wygląda jej pokój, będzie można zobaczyć w następnym odcinku.




czwartek, 4 października 2012

Pandy na dnie morza

Dziwnym trafem Evron zauważył, że go przechytrzyliśmy. Niestety nadal nie zamierza się poddać. Lili ma teraz pełne łapki roboty!
Dziś Evron przyleciał na desce nad dziedziniec zamkowy. Zaśmiał się złowrogo, wypowiedział zaklęcie, skierował różdżkę w kierunku stracha na wróble i... wielka kukła zaczęła zamieniać pandy w ślimaki! Na szczęście i tu Kamaria wynalazła sposób. Lili Panphung roześmiała się, kiedy usłyszała o kostiumie ślimaka, jednak wykona nam go. Najpierw jednak musimy przynieść jej muszlę. Skąd ją wziąć? Projektantka z uśmiechem wręcza nam klucz do specjalnych drzwi, prowadzących do dna morskiego.
Wchodzimy więc do akwarium w Szkole Podwodnej. Tam znajdują się dwa biurka. Wystarczy między nimi przejść.
Dno prezentuje się następująco:
















Jak widać, leży tam olbrzymia muszla. Teraz trzeba ją tylko donieść do Salonu Piękności. Lili wykonuje kostium na poczekaniu - zdziwiło mnie, ze zdążyła w minutę uporać się z nim - i go nam daje. Wygląda całkiem ładnie. Teraz strach na wróble już nas w nic nie zamieni!
Prosto z dna oceanu Panfu pisała dla Was reporterka Miskab10


środa, 6 czerwca 2012

Sposób na potwora ☺

Kamaria w końcu obmyśliła sprytny sposób jak wykiwać drzewnego potwora. Do tego potrzebne będzie nam dobre przebranie.

Na szczęście wtedy nasz intruz nie zobaczy zbytnio różnicy i będziemy mogli swobodnie wślizgnąć się do Zamku. Najpierw jednak potrzebujemy materiałów, by Lili mogła uszyć kostium. Będzie on się składał z liści. Znajdziemy je w trzech miejscach, czyli w Stadninie Koni, nad Basenem oraz w Stodole Pokopetsów. Potem wystarczy je tylko zanieść do Lili. Wtedy nareszcie będziemy mogli znów ujrzeć Kamarię. Jednak jest ona w pułapce.

Evron uwięził ją, żeby nie mogła nam już więcej pomagać. Jak jej pomóc tego dowiecie się odwiedzając Wieżę Zamkową.

Z Panfu pisała dla Was Reporterka Rozalinda10


wtorek, 13 marca 2012

Zwierzęciem być


Z najnowszych wiadomości wynika, że w katalogu z ubraniami zawitały nowe ubrania. Sama własnoręcznie uszyła je Lilii Panphung.

Trzeba jednak być czujnym i ostrożnym. Od tej
właśnie chwili wokół mogą krążyć straszne lwy i bajecznie kolorowe papugi. Gdy się z nimi zaprzyjaźnimy to lepiej poznamy te tajemnicze stworzenia. Papuga choć pięknie wygląda może nas zaskoczyć swoją wadą albo talentem. Jest to, lepiej sami się tego dowiedzcie. Jednak podpowiedź  jest taka, że warto uważać co się mówi w towarzystwie ptaka.

 Grafika pochodzi z Dziennika Maxa i Elli

Natomiast lew z pozoru groźny i silny jest bardzo przyjacielski. Jest on królem zwierząt. Ciekawe czy też pand? Chyba jednak nie.

Czy chcecie im się lepiej przyjrzeć? Jeśli tak to pędźcie ile tylko macie sił w nogach. Warto spojrzeć na aktualne nowe rzeczy.

Prosto z Panfu pisała dla Was Reporterka Rozalinda10



Related Posts with Thumbnails
 

Wspólne opowiadanie

Chcesz być współautorem tego opowiadania?
Dopisz kolejne zdanie lub dwa :)
[ Zobacz | | Napisz ]

Licencje

Ostatnie numery:

Search This Blog

Archiwum

Roczniki:

2009 (1037) 2010 (2986) 2011 (464) 2012 (458) 2013 (59)

Kalendarz

Kapsuła Czasu

Czytelnicy

Miejsce na Twoją Reklamę:

[ Zobacz | | Napisz ]

Najlepsze Blogi Panfu
widgets
Copyright 2010 Reporterzy Panfu. All rights reserved.
Themes by Bonard Alfin and Tamaki l Home Recording l Blogger Template