Hej Pandy!
Już wczoraj wieczorem ujrzałem dziwne błyski na niebie. Pierwsza myśl która przyszła mi do głowy, to pewno burza nadciąga nad Panfu. Nie przepadam za burzą w nocy.
Na plaży panował spory ruch mimo wczesnej pory (około godziny 8:00)

Z kopuły latarni wystrzeliwały na wszystkie strony błyski dziwnego światła, czy też może promieniowania. Pandy stały jak wryte i obserwowały to zjawisko. Co dzielniejsze podchodziły pod samą Latarnię.
Podobno jakaś postać z teczką była widziana wczoraj w tym miejscu.
Część Pand wskazywała Profesora Bookworma jako sprawcę tego zjawiska. Wszyscy komentowali te świetlne efekty po swojemu. Gwar był wielki i zamieszanie.
Niektóre Pandy mówiły, że to zwiastuje koniec świata. Inne mówiły o jakiś kosmitach. Część Pand twierdziła, że to zwykłe zwarcie elektryczne.
Po kilkunastu minutach wróciłem z plaży do domku żeby sprawdzić nowe wieści od Maxa i Elli.
W ich internetowym dzienniku przeczytałem nowy wpis właśnie o tym zjawisku.
Mieli rację, ci którzy wiązali te efekty świetlne z Profesorem Bookwormem.
Ale dlaczego tak się dzieje?
Nie uzyskałem żadnej odpowiedzi z Dziennika naszych bohaterów.
Czyżby zapowiadała się nowa misja lub choćby zadanie?
Pisał dla Was
Reporter Kapi1000
Byee
Related Article:


Marcin 




















0 komentarze:
Prześlij komentarz