Jestem bardzo obolała!
Dzisiaj miałam pecha!
W pracy dostałam robotę papierkową ach... napisałam źle!
Gdy wyszłam poszłam na skróty obok basenu a mała Panda popchnęła i wpadłam do wody!
Poszłam mokra do kiosku a nie było nic z mojej listy!
Dostałam sms z przekleństwem!
Potknęłam się!
Gdy byłam w chatce odcięli mi prąd!
Ech.
Miałam nadzieję że, gorzej być nie może!
A jednak mogło.
Moja piłka i strój do piłki nożnej wypadły przez okno!
Muszę kończyć do chyba sąsiad puka.
Chyba chce złożyć skargę...
Pozdrowienia
Related Article:

Marcin 




















0 komentarze:
Prześlij komentarz