

Cześć!
To ja Ksyrna.
Dziś skończyłam podlewać marchewki i dałam jedną bałwanowi.
Ale zaczął mi mówić że jest samotny.
Musiałam mu pomóc!
Więc....
Znalazłam mu kolegę.
Oto ta parka bałwanków.
Będą sobie gadać o marchewkach:).
Ok to na tyle, pa.
Related Article:

Marcin 




















1 komentarze:
A tak chciałam przyjść na nasz spotkanie... chlip :(
Ale mnie nie było...
Prześlij komentarz