
Witam !
Właśnie spotkałem pandę Panfuni :)
Aaa ... tak miałem wam powiedzieć, że o dziwo bardzo długiej 'męki', gdyż nie mogła sobie spokojnie powędrować po naszej wyspie Panfu. W końcu została uwolniona! Okazało się, że jest bardzo miłą i chętną do przyjaźni pandą.
Teraz każdy może z nią porozmawiać bez strachu.
BigKing :)
Related Article:

Marcin 




















8 komentarze:
Fajna notka ;)
To prawda Panfuni jest bardzo miła i bardzo fajnie się z nią rozmawia
nie sądziłam, że ta chwila nadejdzie.. :)
Ja tam jej już dawno nie widziałem.. :/
Czy pisaliście te 5 zdań we dwóch?
Co to za historia z Panfuni?
Nie, tylko ja pisałem.
Nie mam pretensji tylko się pytam.
Jeśli sam pisałeś to niech zostanie tylko Twój nick, to jest jak podpis tutaj na blogspocie. Z prawej strony blogu wyświetla się ilość wpisów każdego reportera. Jeśli dopisujesz kogoś kto nie jest autorem to wprowadzasz w błąd wszystkich.
Wiem, że na innych portalach czy blogach, etykiety czy tagi funkcjonują na innych zasadach. Tutaj dodanie do etykiety swojego nicku to napisanie kto jest autorem materiału.
Prześlij komentarz