niedziela, 8 listopada 2009

Kamaria

Ta dzisiejsza, niedzielna notka będzie związana z Kamarią.
Najpierw chcąc się dowiedzieć coś o niej poszłam do jej wieży.
O dziwo, nie było jej. "Pewnie poszła na spacerek"- pomyślałam.
I zaczęłam
rozglądać się. Pooglądałam różne eliksiry, skrzynie, zakurzone szafki i różne dziwne rzeczy.
W jednej szafie znalazłam maskę. Była bardzo dziwna. Może pandomajowie mieli takie maski by odstraszac dzikie zwierzęta? Chciałam się tego dowiedzieć ale że nie było Kamarii nie mogłam się tego dowiedzieć.
Potem oglądałam różne eliksiry. Jedne były w wielkich flakonach, a inne zaś, w malutkich flakonikach. Były też eliksiry różnych kolorów. Niektóre były jaskrawo czerwone, inne były białe, jeszcze inne przeźroczyste. Było ich bardzo dużo. Zwróciłam także uwagę na skrzynie i beczki znajdujące się w pomieszczeniu. Było ich bardzo dużo. Nie wiem co się w nich znajdowało bo były szczelnie zamknięte. Była tam też skóra jakiegoś zwierzęcia o której wspominałam w innej notce.
Troszkę się przeraziłam ale uspokoiłam się. Chciałam jeszcze tylko odebrać wróżbę od Kamarii. Odwróciłam się i nagle na fotelu zjawiła się Kamaria. Tak się przestraszyłam że rzuciłam w nią balonem z wodą. Ona niewidząc mnie poraziła mnie piorunem. Gdy się już otrzepałam Kamaria przeprosiła mnie i powiedziała że nie wiedziała ze to ja. Na szczęście nieznechęciło mnie to do rozmowy z nią:

-Kamario. Gdzie byłaś przez ten czas? Nigdzie cię nie widziałam!
-Och, przepraszam Agusiu! Próbowałam mój nowy eliksir niewidoczności, a że siedziałam tyłem niezbyt cię zauważyłam.
-Nic się nie stało :)
-A po co przyszłaś?
-Yyy... Chciałam się więcej dowiedzieć o tobie i twojej wieży.
-Aha. Ale wyczuwam, że nie tylko po to ;)
-Tak. Przyszłam też po wróżbę.
-Dobrze. Czekaj... Umm... Łaa...Flii... "Jesteś osobą piękną, miłą i... Przyjacielską ;) "
-Dziękuję :) Mam też pytanie. Co to za maska- wskazałam ręką (bo nie wskazuję się palcem bo to nieładnie) na maskę w szafie.
-Agusiu. Nie wiem dokładnie. Przechadzając się plażą pomyślałam żeby pójść do latarni. Przed latarnią znalazłam właśnie to. Pod tym był list na którym ktoś napisał "Nie wchodź tu ".
-Dobrze. Też tam nie będę wchodzić. Myślę że inni też. Moje koleżanka Azuni napisała o tym na blogu.
-Agusiu, muszę już kończyć bo będę próbować następny eliksir. Do widzenia.
-Do widzenia ;)

Musiałam już kończyć.

Reporter Agusia9

Related Article:

0 komentarze:

Prześlij komentarz


Related Posts with Thumbnails
 

Wspólne opowiadanie

Chcesz być współautorem tego opowiadania?
Dopisz kolejne zdanie lub dwa :)
[ Zobacz | | Napisz ]

Licencje

Ostatnie numery:

Search This Blog

Archiwum

Roczniki:

2009 (1037) 2010 (2986) 2011 (464) 2012 (458) 2013 (59)

Kalendarz

Kapsuła Czasu

Czytelnicy

Miejsce na Twoją Reklamę:

[ Zobacz | | Napisz ]

Najlepsze Blogi Panfu
widgets
Copyright 2010 Reporterzy Panfu. All rights reserved.
Themes by Bonard Alfin and Tamaki l Home Recording l Blogger Template