Hej!
Jestem nowym reporterem a mój nick to Kosko. A oto co mnie niedawno spotkało :
Wczoraj dokładnie o 9:45 szedłem do szkoły Panfu. Już miałem założyć kombinezon do nurkowania, kiedy przypomniałem sobie o rozbitku , który leży bezbronnie na plaży. Pomyślałem sobie:
"Czemu wszyscy o nim zapomnieli?
Co będzie z nim dalej?"
Próbowałem z nim porozmawiać ale odpowiadał tylko:
-... niestety nie mam nic teraz do powiedzenia ...
Bezradny rozbitek , który prawdopodobnie nie zna Panfu, leży już tam kilka miesięcy, nawet nie je i nie pije! Jak on tam wytrzymuje? Wygląda na bardzo zmęczonego i jest w złym stanie, ma fioletowe oczy i żółte futerko. Nikt do niego nie podejdzie. Leży tam dzień i noc.. dzień i noc.. i tak w kółko nawet wstać nie może. Widocznie był naprawdę ciężko ranny po wielkiej burzy i sztormie.
Kiedy już poszedłem do szkoły nic mnie tam nie spotkało dopóki nie zobaczyłem tabliczki wiszącej na jednych z drzwi po prawej stronie :
"Pokój mieszczący się za tymi drzwiami jest nadal pełen wody i trzeba go osuszyć."
Pozostają pytania... Jak go osuszyć? Czemu to trwa tak długo? Kiedy będzie można tam wejść?
Wszystkie pandy już mają ochotę zobaczyć co kryje się za tymi tajemniczymi drzwiami.
Później to był już normalnie toczący się dzień..
To koniec na dziś :)
~Kosko
Pozdr.
Kosko :)
Jestem nowym reporterem a mój nick to Kosko. A oto co mnie niedawno spotkało :Wczoraj dokładnie o 9:45 szedłem do szkoły Panfu. Już miałem założyć kombinezon do nurkowania, kiedy przypomniałem sobie o rozbitku , który leży bezbronnie na plaży. Pomyślałem sobie:
"Czemu wszyscy o nim zapomnieli?
Co będzie z nim dalej?"
Próbowałem z nim porozmawiać ale odpowiadał tylko:
-... niestety nie mam nic teraz do powiedzenia ...
Bezradny rozbitek , który prawdopodobnie nie zna Panfu, leży już tam kilka miesięcy, nawet nie je i nie pije! Jak on tam wytrzymuje? Wygląda na bardzo zmęczonego i jest w złym stanie, ma fioletowe oczy i żółte futerko. Nikt do niego nie podejdzie. Leży tam dzień i noc.. dzień i noc.. i tak w kółko nawet wstać nie może. Widocznie był naprawdę ciężko ranny po wielkiej burzy i sztormie.
Kiedy już poszedłem do szkoły nic mnie tam nie spotkało dopóki nie zobaczyłem tabliczki wiszącej na jednych z drzwi po prawej stronie :
"Pokój mieszczący się za tymi drzwiami jest nadal pełen wody i trzeba go osuszyć."
Pozostają pytania... Jak go osuszyć? Czemu to trwa tak długo? Kiedy będzie można tam wejść?
Wszystkie pandy już mają ochotę zobaczyć co kryje się za tymi tajemniczymi drzwiami.
Później to był już normalnie toczący się dzień..
To koniec na dziś :)
~Kosko
Pozdr.
Kosko :)
Related Article:

Marcin 




















6 komentarze:
Hej Kosko :)
było już coś takiego
http://reporterzy.blogspot.com/2009/10/skandal.html
Nie zauważyłem tego :(
zbieg okoliczności i witaj w składzie reporterów
:)
Dzięki za wyróżnienie :)
Pozdr.
Kosko :)
Prześlij komentarz