Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2013. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2013. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 listopada 2013

Rozdroże

Każdy dochodzi w swoim życiu do rozdroży - miejsc, gdzie droga się rozchodzi w różne strony.
Trzeba wtedy wybrać którąś i iść dalej. Wiele pand poszło innymi ścieżkami i zniknęło z Panfu.
Ale tak naprawdę zanim to nastąpiło, też wybierały inne drogi, niekoniecznie mądrze.
Wyspa stała się bezpieczniejsza, ukrócono rozmowy i zapadła cisza. Być może chodziło o to,
by odselekcjonować pandy, które nagminnie łamały regulamin.
Dzienniki Elli i Maxa świecą pustkami, nikt już nie pisze tam komentarzy.
Prawdopodobnie dlatego, że nikt na nie, nie odpowiada. Życie na Panfu biegnie powtarzającym się cyklem, tak jak u nas są pory roku, tak tam są te same przygody.
Nowe pandy mogą znaleźć w naszej gazecie informacje o nich oraz zdobyć wskazówki jak je rozwiązywać.
Można by przypuszczać, że Panfu też stoi na rozdrożu swego istnienia. Jednak zaprzecza temu,
pojawienie się nowego miejsca na Wyspie: "Rozdroża w Bitterlandii".
To dosyć mroczne miejsce, z oparami unoszącymi się nad powierzchnią. W drzewie po lewej,
ukryta jest gra. Instrukcja jest po polsku ale chyba tłumaczona translatorem z Google.
Sceneria przypomina Mroczny Las - możliwe, że to przez te oczy  w  drzewie lub spuszczającego się sporego pająka.
Ciekawe czy będzie można dostać się do Zamku Evrona
http://blog.panfu.pl/2013/09/28/bitter-forest/





wtorek, 3 września 2013

Greckie meble

Dzień dobry Pandy,

Miejcie oczy szeroko otwarte. Robot chodzi po całym Panfu - każdego dnia jest w innym miejscu.
To może oznaczać tylko jedno: Evron już wie, jak działa pilot do sterowania robotem. 

Wczoraj, zostałem prawie spłaszczony przez jego gigantyczną stopę! Właśnie biegałem dookoła boiska, kiedy nagle zrobiło się zupełnie ciemno. Słońce zniknęło! Spojrzałem w górę i co zobaczyłem? Ogromną ścianę metalu idącą prosto na mnie! Szybko odskoczyłem. Wtedy usłyszałem głośny hałas za mną - BUM! Ziemia drgała przez kilka sekund. Szybko odwróciłem się 
i zobaczyłem...prawą nogę robota obok mnie!   :shock:  Była całkiem blisko.

Miałeś  szczęście, że nic się nie stało. Pandy, trzeba uważać, robot może zjawić się przy tobie znienacka.

Hmm, ja noszę kask od tamtego zdarzenia. Lepiej dmuchać na zimne.

Dobry pomysł!
Od jutra, pojawią się nowe meble w Katalogu - inspirowane starożytną Grecją i jej wieloma, mitycznymi bogami. Wow, marmurowy stół jest niesamowity!

Miejcie oczy szeroko otwarte,
 
Ella i Max


sobota, 31 sierpnia 2013

Znajdź kraba - konkurs

Ostatnie chwile wakacji i małe święto gazety - z tej okazji proponuję zabawę.
Zwycięzcę czekają brawa i niespodzianka.


piątek, 30 sierpnia 2013

Dzień Bloga

Dzień Bloga ogłaszam za rozpoczęty.
To ostatni dzień oficjalnego świętowania 4-tych urodzin gazety.
W ciągu minionych lat zostało zaprezentowanych ponad 4 tysiące artykułów,
napisanych przez kilkadziesiąt pand (jest co przeglądać). Najwięcej reporterów zostało przyjętych
w pierwszych tygodniach, gazetę tworzyło wtedy ponad 50 pand. Nie wiem czy w historii Panfu istniała jakaś strona z tak dużą grupą. Pierwszych reporterów poznałam na swoim poprzednim blogu, niesamowici fani, którym spodobała się idea pisania razem.
Obecnie zostali najtwardsi czyli trzy osoby: Kapi1000 (484 artykuły), Rozalinda10 (92) i ja (610 wpisów różnej treści).
Dziękuję wszystkim, którzy tu pisali i pozostawili trwały ślad w historii Panfu.



Co znowu? Ogromne nogi w Dżungli?


Dzień dobry Pandy,

Czy zauważyliście, co się dzieje ostatnio w Panfu? Evron zbudował gigantycznego robota.
Oj, to Profesor zgubił pilota Evrona. Hmm, nie, robot zmiażdżył pilota...co ja mówię? 
Robot zgniecie Evrona...

Max, tu ziemia, opowiadaj. Co się tak denerwujesz?

Czy to nie dziwne, że wszystko dzieje się tutaj? Evron naprawdę macza w tym palce.

Racja. Zawsze mu się udaje być w odpowiednim miejscu i o właściwym czasie. Tym razem, rzeczywiście mu się udało. Myślałam, że teraz się uda. Kiedy czołgałam się w buszu, otarłam się o wszystkie pajęczyny, wyciągnęłam rękę w stronę pilota...gdy nagle objawił się Evron, który poraził mnie prądem!

A to dopiero początek. Wystarczy wyobrazić sobie, do czego tylko Evron może użyć robota! Jest tak wielki, że zanim mrugniemy okiem może zniszczyć całe Panfu :shock:  

Teraz, możemy mieć tylko nadzieję, że Evron nie potrafi korzystać z pilota.

Trzymajcie łapki na pulsie,

 Wasza Ella i wasz Max



środa, 28 sierpnia 2013

Niespodzianka...

...od Profesora Bookworma! :)

Tak, to prawda. Profesor spędził cały miesiąc w Jaskini, pracując nad czymś wielkim. 

Dzisiaj wreszcie skończył i chce pokazać Tobie efekt swojej pracy. Co to dokładnie jest? Nie wolno nam zdradzić. Powiem tylko tyle: to jest ogromne, wykonane z metalu i sterowane pilotem.

Cóż, to proste - to telewizor :) 

Nie.

Pilot do sterowania wielkiego śmigłowca?

Nie.

Antena satelitarna?

He he, ty i twoje pomysły :) Czy masz inny pomysł?

Trzymajcie łapki na pulsie,

 Ella i Max 


O dalszych przygodach możecie dowiedzieć się czytając artykuły z listopada 2012:
 http://reporterzy.blogspot.com/search/label/Robot?max-results=6
 


wtorek, 27 sierpnia 2013

Nowa strona w Katalogu


Hej Pandy!

 Byliście już na imprezie, na Wyspie Piratów? Jeśli nie, to najwyższy czas! Dzisiaj jest ostatnia szansa by być piratem lub piracką księżniczką.

Od jutra, będzie można przebrać się za greckiego boga Zeusa i boginię Meduzę.

Czy wiecie, że Zeus jest najpotężniejszym bogiem w mitologii greckiej? Miał władzę nad piorunami 
i błyskawicami.

Tak jak Evron? 

 Pffff, Evron! 

Powinniśmy być zadowoleni z siebie. Do tej pory, zawsze udawało nam się pokonać Evrona.
On jest coraz mądrzejszy i bardziej  mądrzejszy. Nie powinniśmy go prowokować …:???:

W porządku, ale trochę triumfowania nie zaszkodzi, prawda?

Trzymajcie łapki na pulsie,
 
Ella i Max
 
 


niedziela, 25 sierpnia 2013

Zemsta Mumii

Dzień dobry Pandy,

Czy rozwiązałyście wszystkie zagadki ze starej mapy? 
Nie mogą one prowadzić do skarbu, ale...

 Pssssssssssssssssssssssssssst, nie mów im! Jest jeszcze kilka pand, które nie znalazły jeszcze wszystkiego i też chcą mieć niespodziankę.
Wstyd się przyznać ale nie odważyłam się zejść do piwnicy. Wystraszyłam się wczoraj...Chcecie wiedzieć, co się stało? Bardzo szybko wszystko pokonywałam, nie mogłam tylko wygrać z Maxem 
w "Marynarza". Ostatni przystanek był w piwnicy, pod Barem Piratów. Zeszłam po schodach w zupełnych ciemnościach bo zapomniałam włączyć światło. Było tak ciemno, że nie widziałam własnych łapek. Starałam się być dzielna i szukałam przełącznika światła. Nagle usłyszałam szelest,
a potem ktoś się odezwał:

- Kto tam? - powiedział ktoś głębokim głosem.
Bardzo cicho odpowiedziałam: - J-j-jestem E-e-el-l-la.
- Czy jesteś Pandą? - spytał.
- Tak - szepnęłam.
- AHA! Nareszcie! Czekałem na taką okazję już od dość dawna - powiedział i zaczął się śmiać.
To właśnie pandy mnie tutaj upokorzyły. Owinęły mnie różowym papierem toaletowym w serduszka.
To było naprawdę poniżające i teraz chcę zemsty.

Moje serce przestało bić. To Mumia!  Co ona teraz planuje? Zanim zdążyłam pomyśleć, zostałam cała owinięta papierem  toaletowym. Nie mogłam się nawet poruszyć. Myślałam, że spędzę tam całą wieczność, kiedy nagle drzwi piwnicy otworzyły pandy i zaczęły się śmiać. Dlaczego?

Ponieważ, he he, Mumia owinęła Ellę w niebieski papier toaletowy w serduszka :-)

To było bardzo śmieszne :-)

Ha ha, bardzo śmieszne...boję się teraz tak bardzo, że moja noga więcej tam nie postanie.

Trzymajcie łapki na pulsie,
Ella i Max

Podobna przygoda z Mumią miała miejsce rok temu:
 http://blog.panfu.pl/2012/08/19/mumia-chodzi-w-niebieskim/


środa, 21 sierpnia 2013

Stara Mapa - Dokąd nas zaprowadzi?


"Hej, Pandy!
Hurra, udało nam się! Z pomocą Waszych świetnych kroków tanecznych, ciemne chmury znad Wyspy Piratów się po prostu rozpłynęły w powietrzu! :D
A obrażony Evron uciekł gdzie pieprz rośnie, haha :-)

Z tej okazji Nuvio chce urządzić nam piracką imprezę. Jest tylko jeden problem – musimy znaleźć jeszcze przełącznik, dzięki któremu pojawi się dekoracja. Pójdźcie do Nuvio, do wraku statku – znalazł on starą mapę Panfu, którą Wam się przyda przy poszukiwaniach."

 Wow, ta mapa jest tak stara, że cały papier zbrązowiał. Czy jesteś pewna, że to nie mapa skarbów?

 Śnij dalej. Mam zamiar zacząć poszukiwania natychmiast. Może spotkamy się po drodze, a na pewno zobaczymy się na imprezie ;) 

Trzymajcie łapki na pulsie,
Ella i Max

 PS Tak przy okazji, na zdjęciu byłam pandą tańczącą pogo. Pływałam wcześniej w morzu i chciałam wysuszyć włosy :D

Cytat pochodzi sprzed roku:
http://blog.panfu.pl/2012/08/15/max-i-ella-zakladaja-sie-kto-pierwszy-znajdzie-imprezowy-przelacznik/

Gdzie co i jak można przeczytać w artykule Rozalindy rok temu:
http://reporterzy.blogspot.com/2012/08/impreza-w-stylu-wyspy-piratow.html


niedziela, 18 sierpnia 2013

Czy możesz znaleźć Ellę?

Hej Pandy,

Od kilku dni spędzam czas na Wyspie Piratów, gdzie tańczę Taniec Radości.
Możliwe, że mnie nie  zauważysz, ponieważ w czasie tańca nie wyświetlają się imiona.
Czy jesteś w stanie zobaczyć mnie na tym zdjęciu?

To było nawet zabawne ale przez cały czas trzeba uważać na kraby, by nie dostać się w ich kleszcze.
By tego uniknąć, każdego dnia kładę porcję frytek na plaży, które kraby uwielbiają, a my możemy w tym czasie spokojnie tańczyć. Teraz już wiesz, jak użyć te informacje.

Ciemne chmury powoli znikają. Juhu, prawdziwe lato na wyspie właśnie się zaczyna :)
(lepiej późno niż wcale).

Trzymajcie łapki na pulsie,

Wasza Ella

Mniej więcej tak można przetłumaczyć ostatni wpis z Dziennika Elli i Maxa.


środa, 14 sierpnia 2013

Tańczyć już czas

W końcu po długim czasie medytacji mieszkaniec Wyspy Piratów Nuvio wie jak rozwiązać problem z chmurami. ''Za pomocą słonecznego tańca! To przecież jasne!''.
 Wiadomo chyba co kryje się za jego słowami. Wystarczy, że będziemy tańczyć przynajmniej przez minutę a każda nasz taka pomoc będzie sprawiała, że w końcu licznik dobije pełnego wyniku.
Wtedy uda się osiągnąć nas cel a czarne chmury znikną z nad wyspy.  Na chwile obecną  choć jest dopiero godzina 12:14 to już na wskaźniku widnieje liczba  18 procent. Nie czekając dłużej także ja zamierzam włączyć się do tej akcji. Biodra w ruch pora ruszyć w tan ! Gdy już skończycie nie zapomnijcie odwiedzić Jaskini gdzie Maszyna Poziomów podniesie Wasz level o kolejny w górę jeśli nie dobiliście jeszcze do 60 poziomu.


Prosto z Wyspy Piratów relacjonowała Reporterka Rozalinda10


sobota, 10 sierpnia 2013

Czy Lili Panphung opuściła Panfu?

Lili Panphung - nasza jedyna projektantka w Panfu.
Czym aktualnie się zajmuje?
Pandy o słabszych nerwach i z tendencją do szybkich frustracji,
proszone są o nie czytanie dalszego tekstu.

Otóż okazało się, że najprawdopodobniej Lili odeszła z Panfu już w 2010 roku,
kiedy to założyła własne studio mody w Wietnamie. Zdaje się to też w tym czasie
wprowadzono zmiany w wizerunku pand i zmienił się krajobraz w Panfu. Możliwe, że więcej pand
zarządzających wizerunkiem naszej wyspy opuściło ją wtedy.
Jeśli Lili nie ma, to kto przejął jej pałeczkę?
Na pewno równie zdolna i utalentowana panda co ona.

Lili słynie ze swoich projektów nie tylko w Panfu.
Głośno o niej w Paryżu, Berlinie czy Londynie. Zdobyła liczne nagrody, a jej kreacje można zobaczyć w znanych czasopismach mody, takich jak np. "Elle".



piątek, 9 sierpnia 2013

Lili w realu - pracownia

Przedstawiam zapowiadane wnętrze pracowni Lili Panphung.
Nie przypominam sobie, żeby w Panfu było pokazane studio Lili, za to na zdjęciach, można
zobaczyć jak naprawdę wszystko wygląda. 
Stylowy, stary model maszyny do szycia cieszy nie tylko oko naszej projektantki.
Uwagę przykuwa, namalowane drzewo na ścianach - czyżby inspiracją były chatki na drzewach naszych pand? Nic nie znajduje tu się przypadkiem: dbałość o szczegóły, kolorystyka i fantazja  tworzą wyważoną kompozycję.
Całość robi niesamowite wrażenie.

W kolejnym odcinku ujawnione zostaną zrealizowane projekty Lili.
Czy wykorzystała pomysły rozrysowane dla pand? - O tym już niebawem.




środa, 7 sierpnia 2013

Prawdziwe oblicze Lili Panphung

O Lili, naszej słynnej projektantce napisano już bardzo wiele.
Jednak nikt jeszcze nie odkrył jak wygląda w rzeczywistości.
Trafiłam na ślad nie przypadkiem, już na samym początku istnienia polskiego Panfu (w 2008 roku),
udało mi się ją wytropić.
Czy jest podobna do wizerunku jaki znamy z Panfu?
O tak, z całą pewnością: sympatyczna twarz, uśmiech, czarne włosy, grzywka i nazwisko.

Czym się obecnie zajmuje i jak wygląda jej pokój, będzie można zobaczyć w następnym odcinku.




niedziela, 21 lipca 2013

100 lat dla Rozalindy10 :)




środa, 3 lipca 2013

Ella zaginęła!

Dziś w mieście można zobaczyć naszego reportera Maxa. Wyraźnie widać, że jest on bardzo smutny.
Gdy z nim porozmawiamy dowiadujemy się, że nikt nie widział Elli od kilku dni! Więc by ją odnaleźć,
Max zgłosił to na policję. Wydrukował 5 plakatów z informacją o tym zdarzeniu. Prosi nas o pomoc.
Chce abyśmy rozwiesili je w różnych miejscach na wyspie. Są to: basen, stadnina koni, stodoła pokopetsów, port oraz zamek. Gdy już je porozwieszamy musimy wrócić do miasta. Tam Max podziękuje nam za ten czyn i da nam prezent - białą bluzkę ze zdjęciem Elli i napisem "MISSING". Oznacza on słowo zaginiony. Mam nadzieję, że nasza reporterka znajdzie się w najbliższych dniach!
20majka00


środa, 26 czerwca 2013

Raz, dwa, trzy, a Burmistrzem będziesz TY!



sobota, 8 czerwca 2013

Burmistrz na wyspie?





środa, 5 czerwca 2013

Licencja dla nowej reporterki

Mam zaszczyt ogłosić, że licencję otrzymuje nasza nowa reporterka: 20majka00.
Gratulacje :)
Witaj w Zespole i pisz jak najczęściej.



niedziela, 2 czerwca 2013

Sport i Panfu

Jak wiecie bardzo dużo pand uwielbia przeróżne sporty. Niektórzy mówią, że na naszej wyspie nie można rozwijać swoich zainteresowań sportowych, czyżby? Sprawdźmy to.
 Jest tutaj dużo obiektów sportowych, m.in. Stadion, Sala Gimnastyczna, Bieżnia, Tor Wyścigowy, Basen. Niektórzy nie zauważają różnych kortów itp. bo nie są tak bardzo widoczne. Dla przykładu - w Stodole Pokopetsów znajduje się ścianka do wspinaczki i kozioł. Można z nich korzystać. Obok Basenu stoi stół do Ping-Ponga i trampolina. Mamy morze, więc możemy surfować. Nawet nasze zwierzaki mogą ćwiczyć! Jest przecież Bieżnia dla Pokopetsów. Możemy jeździć na koniach, skakać o tyczce. Wspinaczka na wulkan po jego zboczu z zabezpieczeniem też jest dozwolona. Spacer po wyspie też jest wskazany. Więc widzicie drogie pandy.
Panfu jest idealnym miejscem do sportu! Pozwolę więc sobie "obalić" ten mit.
Reporterka 20majka00




Related Posts with Thumbnails
 

Wspólne opowiadanie

Chcesz być współautorem tego opowiadania?
Dopisz kolejne zdanie lub dwa :)
[ Zobacz | | Napisz ]

Licencje

Ostatnie numery:

Search This Blog

Archiwum

Roczniki:

2009 (1037) 2010 (2986) 2011 (464) 2012 (458) 2013 (59)

Kalendarz

Kapsuła Czasu

Czytelnicy

Miejsce na Twoją Reklamę:

[ Zobacz | | Napisz ]

Najlepsze Blogi Panfu
widgets
Copyright 2010 Reporterzy Panfu. All rights reserved.
Themes by Bonard Alfin and Tamaki l Home Recording l Blogger Template