Właśnie wracam z zamkowego tarasu. Jestem już blisko rozwiązania zagadki tajemniczego przenoszenia kiosku Troya.
Zabezpieczyłem znalezione słodkie ślady. Teraz mam nadzieję, że nikt ich nie zje.

Poprzednie dowody niestety zniknęły (mniam, mniam).
Tylko nie wygadajcie, to moja słodka tajemnica ;)
Ale sami rozumiecie, jak trudno zabezpiecza sie takie ślady.
A ten zapach nie daje spokoju :)
Krótka rozmowa z przerażonym Troyem naprowadziła mnie na pewien trop. Jest on bardzo wzburzony i zapowiada nocne czuwanie. Chyba nie tylko on będzie czuwał?
Mam już podejrzanego. Ale o tym w kolejnym meldunku.
Meldował Reporter Kapi1000 :)
Ps. Zobaczcie mój kamuflaż na dzisiejszą noc. Smaczny co?
Related Article:

Marcin 




















0 komentarze:
Prześlij komentarz