Kiedy dziś zobaczyłem nową kolekcję mebli w internetowym Dzienniku Maxa i Elli poczułem dreszczyk emocji. Przez moment się wpatrywałem w oryginalne eksponaty i nawet wydawało mi się, że dostrzegłem ich ruch. Ale to chyba moja wyobraźnia robiła takie psoty.
Pantera nie warczała, a wielki wąż nie syczał na mnie podejrzanie.

Fajny pomysł z tymi meblami. Były już różne inspiracje kolekcji. Ale ta propozycja bardzo mi przypadła do gustu.
Ale miałbym opory przed siadaniem do paszczy rekina. Te zęby wyglądają bardzo groźnie i naturalnie. Chyba, że są zrobione z gąbki czy innego miękkiego materiału.
Zastanawiam się tylko, dlaczego ta "łapka" znalazła się w tej zwierzęcej kolekcji.
Może zabrakło pomysłu i dlatego ta łapka:)
Chodzą słuchy, że 11 listopada będzie na Panfu pochód z lampionami. To taka tradycja obchodów Święta Św. Marcina. Ja znam bardziej tradycję wypiekania pysznych rogalików w Poznaniu. Właśnie ten święty jest patronem Poznania i w jego dniu poznaniacy zajadają się słodkimi rogalikami.
Jak będzie wyglądać ten pochód z lampionami to przekonamy się już w czwartek.
Pisał dla Was
Reporter Kapi1000
Byee
Related Article:

Marcin 




















1 komentarze:
Kapi super artykuł :)
Czy mógłbyś tylko dodać link do tego konkretnego wpisu?
Jak wchodzisz na oficjalną stronę Panfu, to kliknij w tytuł notki, w której jest grafika, którą Ty z kolei zapożyczasz.
Wtedy łatwo jest dojść do oryginału, niż szukać po całym blogu właściwego miejsca.
Jak dodasz, daj znać to dodam Ci wyróżnienie.
Pozdrawia Tamaki :)
Prześlij komentarz