Dziś postanowiłem zabrać z domu na spacer mojego fioletowego Wobby. Codziennie pchał się na spacer jego braciszek Boliś Czarny. Dlatego tym razem postanowiłem wziąć mojego fioletowego maluszka. Wyszedłem z chatki i patrze, że mój Wobby wyszedł już na spacer zamiast Czarnego Bolisia. Zdziwiłem się i poszedłem z nim popluskać się w wodzie. Był bardzo dzielny i skoczył z najwyższej skoczni na bombę. Ucieszyłem się, że jego wcześniejszy strach do skakania minął i w nagrodę powiedziałem mu, że zagramy w piłkę nożną na Stadionie. Fioletowy Wobby bardzo się ucieszył i nawet chciał sam zrobić zdjęcie moim aparatem. Uparł się , żebym był z nim na zdjęciu, więc poprosiłem jedną Pandę, aby zrobiła nam zdjęcie. Udało się wspaniale i możecie zobaczyć efekt .Wróciłem później do chatki i dałem mojemu Wobby pysznego jagodowego loda. Pewno wiecie w jakim był kolorze?
Wy też możecie już zabrać swoje Easter Wobby na spacerki. Niech sobie przewietrzą futerka ;)
Pisał dla Was
Reporter Kapi1000
Related Article:

Marcin 




















0 komentarze:
Prześlij komentarz