Pamiętacie KSR ???
Pewnie źle mnie rozumiecie na blogu będzie :
Forum, miejsce na reklamy, miejsce na zdjęcia, konkursy, dokładne daty spotkać, plan spotkać itd!
Owszem miejsce prezesa jest dla Tamaki ale ona (nie skarżę się!) jakoś w miły sposób mnie zachęciła!
A w klubie będziemy :
Bawić się, organizować zabawy i konkursy, wymyślać piosenki, omawiać reporterze itp.
SZANUJE WASZE ZDANIE!
NIE TO NIE !
NIE ZMUSZAM WAS!
Pamiętajcie - wprowadziłam pewne zmiany będę tam (PRZEPRASZAM ZA PLAGIAT) reporterką główną tak jak tu Tamaki ale nie bójcie się (NIE dla was)(dla początkujących - nie obecnych tu jako reporterzy pand)
Napiszcie jak mnie rozumiecie i czy chcecie się zapisać na próbę :)
Pozdrowienia!
Panfuniaq
Related Article:

Marcin 




















9 komentarze:
Ja zrozumiałam teraz tak:"
Jakaś stronka itp. a zdziwiłam się, przy ,,Ja będę reporterką główną".Mówiłaś, że to nie będzie takie jak nasza stronka a jednak?
Ja się nie zapisuję mimo to...
Mam wiele obowiązków i klub nie jest mi potrzebny...
Nie obraźcie się. Po prostu jestem osobą z harakterkiem...
koro tak, to bardzo chętnie ;)
Fajnie, tyle, że praktycznie wszystko jest podobne do MOJEGO klubu(którego nie ujawniłam na Reporterów, a trwa od Listopada 2009 r.)... Ale spoko...
Chciałam tylko zaznaczyć, że nie jestem związana z tym Klubem i podobnie blog: Reporterzy Panfu.
Wszystkie spotkania, które tam będą organizowane, będą spotkaniami Klubu, a nie Oficjalnymi Spotkaniami Reporterów Panfu.
Panfuniu, dziękuję za prezesostwo, ale ja już prowadzę tutaj duży blog.
Tamaki
Ech... I my się kłócimy o jeden blog. Jak chce to niech zakłada. Nie zabronimy jej. Ale jeśli chce zrobić go o Reporterach (jesli ma być tam NACZELNĄ) to powinna to dobrze przedyskutować z Tamaki.
Widać- tego nie zrobiła.
Taki miała pomysł...Moje zdanie znacie..
Nie chcę być nie miłą, ale Panuniaq chce być po prostu... naczelną. Zależy jej na tym, więc robi "klub". Tak czy inaczej, mnie nie zapisuj :)
Zgadzam się z Milką981...
Do końca się nie zgodzę, przecież większość z Was założyła podobne blogi do Reporterów Panfu.
Panfuniaq, podzieliła się ze mną Swoim pomysłem - to, że się nie zrozumiałyśmy do końca to już inna historia. Już w pierwszym liście zaproponowała mi kierownictwo Klubem, dlatego nie możecie Jej posądzać o przywódcze skłonności.
Długo myślałam nad tym Klubem - doszłam do wniosku, że to chyba nic złego jeśli Reporterzy, którzy chcą zapisali się tam i brali udział w konkursach.
Staram się zrozumieć Panfunię i popatrzeć inaczej na tę sprawę.
Prześlij komentarz