Hej. Dzisiaj przebywając na boisku zauważyłam, że widać stamtąd dobrze nasz wulkan. Zauważyłam coś dziwnego. Z anszego wulkanu lawa po prostu bucha czerwonymi płomieniami! A gdy wejdzie się na wulkan lawa jest zamarznięta, choć nie do końca, bo spod tafli śniegu widać, że czerwona substancja dalej płynie. Dlatego apeluję, żebyście nie wchodzili na 'zamarzniętą' lawę, ponieważ może Wam się stać krzywda!

Reporter Sara220.
Related Article:
0 komentarze:
Prześlij komentarz