Jak wiecie, spadł niedawno śnieg. Wiele pand cieszy się z tego powodu. W dżungli mamy nawet zielone niebo. Teraz do tej atmosfery pasuje Ciastek. Wszędzie śnieg, śnieg śnieg. Ja się zdziwiłam jak weszłam do swojej chatki w pierwszy dzień śniegu. Czemu? Bo zastałam tam choinkę, skarpetę, coś dziwnego na oknie, kawałek murku z betonu, ozdobione okno. Ktoś nam pandom, zrobił miłą niespodziankę. A na dodatek dzisiaj dostawaliśmy skarpetę od Ciastka. Możemy ją sobie powiesić przy kominku. Także na całym Panfu panuje zimowa i świąteczna atmosfera.
Pisała dla was:
Reporterka Lilimida.
Related Article:
0 komentarze:
Prześlij komentarz