Zacznijmy od tego, czy pamiętacie jeszcze imprezę na wyspie piratów?
Jak moglibyśmy nie pamiętać, skoro ona ciągle trwa! Dlaczego? A dowodem, że trwa jest to, że na wyspie ciągle stoją stoliki z napojami i ciasteczkami. Do wraku statku, ciągle przyczepione są baloniki..
Tak, tak zabawa trwa, ale bardzo mało pand przychodzi na tę wyspę. Powiem nawet, coraz mniej pand...
A pirat Pandbeard stoi tam samotnie i czeka, aż któraś panda do niego przyjdzie. Na zapomnianą już wyspę, gdzie dalej jest przyjęcie. Musi mu być smutno. No cóż może się tam dziś udacie, aby potowarzyszyć, biednemu, staremu piratowi.... Na pewno będzie wdzięczny!
PISAŁA DLA WAS:
REPORTER PANUFCIA
Related Article:


Marcin 




















2 komentarze:
Ekhem, tylko, że Wiliam Pandabeard prowadzi Bar Piratów, więc na wyspie go nie ma...
Ekhem, mimo wszystko był..
Prześlij komentarz