Oczywiście nie wierzę w to, że Kamaria zabiła to zwierze ale, hmm... kto to wie?
Nie wiadomo kto stał się takim myśliwym, który z niewinnych zwierząt robi sobie dywaniki.
Podejrzenia kieruję także na Carla Carluso. To on w odległych puszczach walczył z dzikimi stworami.
Takie "dywaniki" są piękną ozdobą do chatki lub innego pomieszczenia ale... czy warto robić rzeczy brutalne tylko dla własnej wygody?
Nie.
A my, zwykłe, proste pandy, co możemy zrobić? Chyba już nic.
Pisała dla was Reporterka Agusia9.
Related Article:


Marcin 




















11 komentarze:
Ach...
Poruszyłaś bardzo ciekawy temat.
Bardzo mi się spodobał Twój artykuł.
Sara.
Dziękuje ci Bardzo Saro:)
Dziękuję za miły komentarz:)
Agusia9
Och, Agusiu nie ma za co :)
A tak w ogóle to słyszałam, że chcesz prowwadzić mego bloga .
Ja wiesz, powróciłam, ale gdy tylko znowy zechce mi sie pokaprysić chętnie cię przyjmę ;*
Heh:)
Zawszę przyjmę twoje zaproszenie.
A te twoje kaprysiki to zostaw na później-bo jeszcze zepsujesz swojego bloga moim pisemkiem xD:) ^.^
Agusia9
Wzruszające ;)
Haha xD
Oj tam ;]
Dobrze piszesz ;p
Kaprysów narazie nie planuje ;p
Żal mi tych zwierząt. To jest po prostu przerażające co można zrobić zwierzętom.
Azuni
O ile si.ę nie mylę, Krowa została przemieniona w nią, choć wcześniej była Pandą. Pamiętacie misją z Amalurą i Joshuą? Ona tam była.
Biedne zwierzęta. W stadninie koni też jest skóra krowy :(
Agusiu przeczytaj e-mail :)
Świetny artykuł! :)
Prześlij komentarz