Chciałabym Wam powiedzieć co mi się przytrafiło jak wracałam ze szkoły. Idę, idę i zauważyłam bardzo tajemniczą pandę. Podeszłam do niej i zauważyłam, że ma mały notesik, a w nim mnóstwo rysunków... A wiecie kto to był? Był to... Malarz Panfu! Wyobrażacie sobie?! Spotkałam prawdziwego malarza Panfu! Gdy już miałam mu powiedzieć, że uwielbiam jego obrazy to... Zamknął mi buźkę i powiedział, żebym nic nie mówiła. Poszliśmy do Sklepu z Pamiątkami i wszystko mi opowiedział. Mówił, że idzie do Carla pomóc mu z mapą. Mówił także, że sam widział mumię! To co zaobserwował, rysował lub robił zdjęcie. Pokazał mi jedną fotkę, gdzie była mumia! Tak się przestraszyłam, że się wywróciłam :) Dał mi też obraz Pandolizy. Później już poszedł do Carla i poszli razem do Kamariii, ale nie mogłam iść, bo to, cytuję "Tylko dla dorosłych pand". Więc szłam dalej. Lecz byłam zaniepokojona... Zauważyłam pandę, która miała dookoła czarne coś... Wydawało mi się, że to złe moce... Ale to tylko mi się wydawało. Krejzi
Related Article:


Marcin 




















4 komentarze:
Artykuł ciekawy :)
A kto wie, który punkt regulaminu nadużyła Krejzi?
Że poleca blog...
Detektyw18 ma rację...
Tamaki, a może warto wprowadzić by jakiś system monet co?
Gratulacje Krejzi!!!!!!!!
Brawo!!!!!!!!!
Aplauz!!!!!!!
Prześlij komentarz