Hej, hej!
Pewnie już nie śpicie? Ja się niedawno obudziłam. Budzik mi nie zadzwonił, bo Kubeczek(boliś) mi go wyłączył! Ale się wyspałam i zjadłam pyszne śniadanie! Jestem pełna energii! Mogę się bawić ile wlezie, a skoro o zabawie mowa to poszłam do lodziarni na imprezkę! Niestety wszystkie pandy ciągle zamieniano w lód, trochę mi się to znudziło i poszłam do biblioteki poczytać książkę. Wybrałam taką w niebieskiej okładce. Trochę chciało mi się spać, ale kiedy przewróciłam na następną stronę, coś przykuło moja uwagę...
Był to obrazek drzewa, przed którym stała panda-dziewczynka. Było bardzo podobne do tego drzewa co było na Halloween na zamku! Ale było smutne, a nie złe. A panda wyglądała na zawiedzioną... Później już nie mogłam czytać, bo byłam podekscytowana i szybko poszłam do chatki, żeby wszystko wam opowiedzieć. - Może to jest brat lub siostra tego drzewka?
- Może są parą?
- Albo byli, ale się rozstali?
Całuski, Krejzi.
Related Article:

Marcin 




















4 komentarze:
Bardzo ciekawe spostrzeżenie ;D
Kto wie czy jest jakieś powiązanie między tymi drzewami, ale...
To chyba tylko opowiastka, taka jaka najczęściej pojawia się w tego typu książkach.
To zawsze może byc tylko Nieprawdziwą historią, ale to naprawdę dziwna sprawa.
Artykuł na jakieś 6+. Tak dalej Krejzi :)
Ciekawy artykuł.
Twój artykuł jak zwykle jest super.
Pozdrawiam Kornellia :)
Dziękuje, ale Twoje są wspaniałe :)
Zgadzam sie z Kornellią :)
Prześlij komentarz