A na mapie nic nie widać!Zapytałam się ochroniarza czy tam ktoś mieszka.
Tak wyglądała nasza rozmowa:
A: Cześć:)
O: Witaj młoda pando
A: Czy mogę się o coś zapytać?
O: Pewnie.
A: Czy w tamtym chińskim domu ktoś mieszka?
O: Tak, tam mieszka pewna Bardzo stara chińska panda.

A: Aha...Dziękuje za informacje.

O: Nie ma za co. Wiesz młoda pando, powinnaś już wracać do chatki. Mam bardzo dużo pracy.
A: Dobrze. Do widzenia!
O: Do widzenia młoda pando.
I tak wyglądała nasza rozmowa. Przesyłam też fotki:)
Azuni :)
Related Article:

Marcin 




















1 komentarze:
Ciekawe!Szczerze mówiąc to nie wiedziałam kto tam mieszka.
Jeszcze raz ciekawie.
Oby tak dalej Azuni!
Prześlij komentarz