Hej pandy dziś spotkałam się z Mikolsią . Niestety musiałam szybko uciekać do domu przed deszczem i nie zrobiłam zdjęć . Dzisiaj spędziłam cały dzień w Salonie Urody. Mam nową fryzurę i tipsy. Byłam w stajni i nakarmiłam mojego konika, który nazywa się Dajla. Kiedy zaczął padać deszcz pobiegłam do Sali Balowej. Ponieważ zapomniałam parasola kiedy tylko przestało padać od razu poszłam do domu. Zrobiłam porządki w chatce i zadzwoniłam do mojej koleżanki Paula_323,
żeby przyszła do mnie na herbatę . Paula jak to Paula przyszła za 10 minut. Pogadałyśmy i poszła , trochę mi się nudzi więc piszę do was . Muszę lecieć bo Pinia (mój bolliś) chce wyjść na spacer.
Do zobaczenia pandy .
Kornellia
Related Article:
0 komentarze:
Prześlij komentarz